Zapraszam!

Forum o Mice Kojonkoskim:
www.mika-kojonkoski.postuj.pl


Fan club Miki Kojonkoskiego:
www.kojonkoski-mika-klub.blog.onet.pl

wtorek, 26 sierpnia 2008

ZAKOPANE!

Witajcie kochani!
Nareszcie nadszedł ten długo wyczekiwany dzień. Dzisiaj wyjeżdżam na LGP do Zakopanego!
Mam nadzieję, iż będę miała okazję spotkać Was oraz Mikę, który na pewno pojawi się w stolicy polskich Tatr.
Wracam dość późno, bo dopiero 14. września. Tak więc wtedy dopiero zamieszczę jakąś relację (ale być może uda mi się to zrobić wcześniej :)
Życzę Wam udanego kibicowania, a Mice satysfakcji z występów jego podopiecznych.
Pozdrawiam!

środa, 20 sierpnia 2008

Skład Norwegów na LGP w Zakopanem.

Witam!
Już jakiś czas temu Norweski Związek Narciarski przysłał do TZNu fax z listą zgłoszeniową swoich skoczków. W tym roku Zakopane będzie gościło czołowych skoczków pod wodzą Miki Kojonkoskiego. Norwegowie pojawią się z dniem 27. sierpnia w stolicy polskich Tatr w następującym składzie:

~Anders Bardal;
~Tom Hilde;
~Anders Jacobsen;
~Kim Rene Elverum Sorsell;
~Kenneth Gangnes;
~Bjørn-Einar Romøren;
~Jon Aaraas.

Zawodnikom życzę powodzenia w konkursie, a Mice satysfakcji z rezultatów, osiągniętych przez jego podopiecznych!

piątek, 15 sierpnia 2008

Reaktywacja forum o Mice Kojonkoskim!

Moi drodzy!
Zapewne pamiętacie, że jakiś czas temu stworzyłam forum poświęcone Mice Kojonkoskiemu. Jednak przez awarię serwera zostało ono częściowo skasowane, a później całkowicie usunięte. Jednak teraz przeniosłam je na inny portal i stworzyłam od nowa. Mam nadzieję, iż spełni Wasze oczekiwania i okaże się lepsze, niż to ostatnie!
Wszystkich zainteresowanych zapraszam serdecznie:

poniedziałek, 11 sierpnia 2008

Przeprowadzka.

Witam serdecznie!
Jak widzicie, wreszcie udało mi się przenieść starego bloga na inny serwer (niestety onet doprowadzał mnie już do szału). Teraz będę już z całą pewnością częściej pisała o Mice i jego podopiecznych.
Przeniosłam także wcześniejsze notki, aby moja praca nie poszła na marne.
Zapraszam Was serdecznie do częstego odwiedzania tej strony!
Pozdrawiam!

sobota, 9 sierpnia 2008

Gratulerer med dagen Mika!

Post z dnia 20 kwietnia 2008 roku.


Witam po długiej przerwie!
Nie martwcie się moi drodzy! Nie zapomniałam o tym blogu ani tym bardziej o Mice i skokach. Mam jednak ostatnio wiele obowiązków w szkole, które jest mi bardzo ciężko pogodzić z pisaniem notek...

Lecz w tak szczególnym dniu nie mogłam zapomnieć o wpisie. Dlaczego? Ponad godzinę temu zakończył się wyjątkowy dzień - 19 kwietnia, czyli 45-te urodziny Miki!

Z tej okazji chciałabym życzyć najlepszemu trenerowi świata jeszcze więcej sukcesów, zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym, wiele satysfakcji z wykonywanej pracy i występów podopiecznych oraz spokoju, zdrowia, cierpliwości, pogody ducha i przede wszystkim wiernych fanów, którzy będą go podziwiać zawsze i wszędzie!


Minä rakastan sinua Mika!
Życzy cały Twój Fan Klub!


Do regularnego pisania bloga wrócę prawdopodobnie po zakończeniu roku szkolnego. Jednak w międzyczasie wrzucę może jeszcze kilka notek. Poza tym mam wiele pomysłów i materiałów, aby blog ten całkowicie spełnił Wasze oczekiwania!



Pozdrawiam!

źródła:
kwiaty : www.hipernet24.pl
zdjęcie: Victoria Murawska

Willingen zdobyte! Kolejny cel - MŚ w lotach!

Post z 21 lutego 2008 roku.


Przede wszystkim przepraszam Was i Mike za to, iż tak dawno nie pisałam. Niestety miałam ogromnie dużo obowiązków i już nie wyrabiałam...
Ale pamiętam o skokach oraz nie przestałam podziwiać Miki, który po raz kolejny udowodnił, że tytuł najlepszego trenera świata bezapelacyjnie należy do niego!
Dowodem na to są ostatnie zawody w niemieckim Willingen, gdzie Norwegowie udowodnili, że są w ścisłym gronie faworytów do medali podczas zbliżających się Mistrzostw Świata w Lotach Narciarskich. W sobotę byli bezkonkurencyjni w konkursie drużynowym, wyprzedzając silną ekipę Finów i uznawanych za faworytów Austriaków. Podczas niedzielnej rywalizacji indywidualnej również dali powody do radości swoim wiernym kibicom. Zawody wygrał Bjoern Einar Romoeren, ana trzecim stopniu podium stanął Anders Bardal.

Mika niezmiernie cieszył się z tak udanego przebiegu zawodów: "To było imponujące. Cały konkurs był bardzo dobry, warunki sprzyjały rywalizacji. Bjoern Einar już po wczorajszym konkursie nabrał pewności siebie. Dzisiaj zrezygnował z udziału z serii próbnej, aby oszczędzać siły przed konkursem, gdyż rozchorował się wczorajszej nocy. Dostał lekarstwa, które miały poprawić jego stan zdrowia, jednak i tak był bardzo osłabiony i miał mniej energii niż pozostali zawodnicy".

Słowa trenera potwierdzał także sam Bjoern, który po swoich skokach czuł się tak źle, że nawet nie cieszył się ze swojego pierwszego w tym sezonie zwycięstwa. Norweskie media podały, iż biedak cierpiał na zatrucie pokarmowe.
"Jestem naprawdę zaskoczony, że dzisiaj wygrałem. Oczywiście skakało mi się tutaj bardzo dobrze, ale w dniu dzisiejszym czuję się całkowicie wyczerpany. Jestem jednak dobrze przygotowany do startu w Mistrzostwach".

Ostatnie sukcesy Norwegów napawają optymizmem zarówno trenerów i działaczy, jak i fanów tego zespołu. Złoto drużynowe i indywidualne jest jak najbardziej realne. Moje słowa potwierdza również bardzo szczęśliwy Mika: "Wspaniale jechać teraz do Oberstdorfu z drużyną w tak dobrej formie.Wiemy, że mamy duże możliwości. Dzięki tym konkursom jesteśmy jeszcze mocniejsi, gdyż chłopcy mocniej uwierzyli w siebie. Cała drużyna spisuje się teraz fantastycznie. Ten weekend udowodnił, że będziemy liczyli się podczas następnego". Należy również dodać, że w pierwszej "10" indywidualnego konkursu znalazło się aż 4 Norwegów (oprócz tego w pierwszej "10" znalazło się także 3 Austriaków, 1 Słoweniec i 2 Finów).

Po niedzielnym konkursie został ogłoszony skład, w jakim norweska drużyna pojedzie do Oberstdorfu. Wygląda on następująco:
Anders Bardal - Steinkjer/Tronderhopp
Tom Hilde - Asker/Kollenhopp
Anders Jacobsen - Ringkollen ST/FTV
Roar Ljoekelsoey - Orkdal IL/Tronderhopp
Bjoern Einar Romoeren - Hosle IL/Kollenhopp

Warto przypomnieć, iż Norwegowie będą bronili tytułu drużynowych Mistrzów Świata w lotach, który wywalczyli w Planicy (2004) i Bad Mitterndorf (2006). Również Roar Ljoekelsoey będzie bronił tytułu indywidualnego tytułu Mistrza Świata w lotach.
Powodzenia!

Święta...

Post z dnia 24 grudnia 2007 roku.


Lśni dokoła choinkowy blask,

niebo pełne śniegu, niebo pełne gwiazd.
Niech święta radością wypełnią Wasz dom.
A nowy Rok blasku doda Waszym dniom!

Z okazji świąt Bożego Narodzenia chciałabym Wam życzyć zdrowia, radości, uśmiechu, miłości oraz spełnienia wszystkich marzeń!

Mice natomiast życzę pociechy z dzieci, dobrych relacji z żoną, dużo odpoczynku, satysfakcji z wyników swoich podopiecznych oraz (o ile to jeszcze możliwe) jeszcze więcej sukcesów w karierze trenerskiej, jak i w życiu osobistym.


;)

Wypowiedź Miki na temat formy Adama Małysza.

Post z dnia 22 grudnia 2007 roku.


Fin Mika Kojonkoski twierdzi, że Adam Małysz potrzebuje czasu i spokoju, by osiągnąć optymalną formę.

"Skoki to dyscyplina, w której jak na dłoni widać dyspozycję zawodnika. Tu nie ma żadnych sztuczek. Nikt, kto nie ma formy, nie wygra. Aby osiągnąć optymalną dyspozycję, trzeba wiele pracy, by wszystko, co wykonuje skoczek,działo się automatycznie. Zawodnik idzie na belkę, siada, startuje,odbija się i frunie. Nie zastanawia się nad niczym. U Adama ten automatyzm nie działa. To znaczy działa w pojedynczych skokach. A to znaczy, że jest blisko formy" - tłumaczy Fin, zapytany o obecną dyspozycję Małysza.

Kojonkoski zauważa problem polskiego skoczka przy dojeździe do progu: "Popatrzcie na niego, jak siedzi na belce. Jest niespokojny, spięty, podenerwowany. Nie ma tej lekkości, która cechowała go, gdy wygrywał. Wtedy skok za skokiem był perfekcyjny, jak od szablonu. Teraz widać, że kiedy rusza z belki, jego sylwetka nie jest stabilna. Chwieje się, poprawia, zmienia kąt nachylenia. Wygląda,jakby chciał wszystko na siłę kontrolować, jest skoncentrowany na wszystkich rzeczach naraz, myśli o najdrobniejszych szczegółach. Tak się dzieje ze skoczkami, którzy nie są pewni swojej dyspozycji".

Według szkoleniowca Norwegów przeszkodą Małysza jest chęć kontrolowania za wielu elementów naraz. "Problemem jest to, że chce kontrolować za dużo rzeczy w jednym momencie i z reguły jakiś drobiazg, ale istotny,wymyka się mu. On potrzebuje dwóch rzeczy - czasu i cierpliwości. Tonie żaden kryzys, bo jest blisko tej swojej niesamowitej dyspozycji" - kończy Kojonkoski.


Mika w Villach.

źródło informacji:
"Gazeta Wyborcza"

zdjęcie:
www.skijumping.pl

Wypowiedź Miki na temat formy Thomasa Morgensterna.

Post z dnia 12 grudnia 2007 roku.


Śmiałą tezę na temat aktualnego lidera Pucharu Świata wysunął fiński trener norweskiej ekipy - Mika Kojonkoski. Jego zdaniem mistrz olimpijski z Pragelato wcale nie jest w tym sezonie w jakiejś wybornej formie, to tylko reszta skoczków jest jeszcze słabsza.

Trener Kojnkoski znany jest z ciekawych wypowiedzi. Panuje też opinia, że często są one narzędziem "wojny psychologicznej". Pod koniec zeszłego sezonu, gdy Adam Małysz był o włos od upadku na skoczni Holmenkollen, pozwolił sobie na żart, że być może plastron lidera (który Małysz nałożył wtedy po raz pierwszy w tym konkursie) okazał się dla niego za ciężki. Ta uwaga nie została dobrze odebrana przez część polskich kibiców. Czy teraz próbuje zdeprymować Thomasa Morgensterna - lidera drużyny, która jako jedyna prezentuje na razie formę wyższą od jego zawodników?

"Nie ma wątpliwości - Thomas Morgenstern jest w tym momencie zdecydowanie najlepszy. Ale nie wydaje mi się, by prezentował jakąś niezmiernie wysoką formę" - powiedział po konkursach w Trondheim.
"Austriak nie dominuje jak przed laty Adam Małysz czy Janne Ahonen.Wygrywa tak pewnie dlatego, że rywale są zaskakująco słabi. Ten sezon zaczął się bardzo dziwnie i wszyscy wokół Thomasa spisują się poniżej oczekiwań. Są nienaturalni - doskonale widać to na progu. Kombinują, za dużo myślą, próbują ulepszać skoki. To jednak normalna rzecz na początku rywalizacji" - dodał Fin.


"W tej chwili Morgenstern jako jedyny skacze w sposób naturalny, ale powtarzam - to nie jest niebotyczny poziom. Będzie jeszcze w tym sezonie wiele konkursów, w których zostanie pokonany. Morgenstern jest zaskakująco świeży, tak jakby za długo odpoczywał. Zobaczymy, czy pod względem fizycznym został odpowiednio przygotowany" - zakończył Kojonkoski.

Jest to na pewno interesująca uwaga. Tylko że brzmiałaby naturalnie w ustach postronnego komentatora. W ustach najlepszego trenera, prowadzącego kadrę skoczków o sporych ambicjach, brzmi trochę dziwnie. Przecież Kojonkoski mówi również o swoich podopiecznych...


źródło:
"Przegląd Sportowy"

Uważam, że owszem, jest to dość kontrowersyjna wypowiedź. Może dlatego, że jest już dośc późno mam mały problem z interpretacją esencji jego słów, jednakże pewna jestem, że ma jakiś plan. Jaki? Sezon pokaże...

Mika Kojonkoski nagrodzony!

Post z dnia 9 grudnia 2007 roku.


Mika otrzymał ostatnio bardzo prestiżową nagrodę za zasługi sportowe w Norwegii.

Nagrodę PAN przyznaje organizacja Idrettspolitisk Forum (Forum Sportowo-Polityczne), za osiągnięcia na przestrzeni minimum roku,osobie związanej ze sportem. Kojonkoskiemu z pewnością nagroda bardzo się należała, bo to dzięki niemu kraj, który jest przecież kolebką skoków narciarskich, ponownie zaczął się liczyć w rywalizacji na najwyższym szczeblu.

"Tegoroczna nagroda została przyznana Kojonkoskiemu za to, że podczas jego pracy norwescy skoczkowie powrócili do światowej czołówki oraz zadanie szansy Andersowi Jacobsonowi, który wzięty do reprezentacji prosto z selekcji na igelicie wygrał Konkurs Czterech Skoczni i zakończył Puchar Świata na drugim miejscu" - wyjaśnił prezes organizacji Idrettspolitisk Forum, Bjoern Hamre.

Mice bardzo serdecznie gratuluję! Uważam, że nikt bardziej nie zasłużył na tą nagrodę jak właśnie ON! Życzę dalszych sukcesów!



źródło informacji:
http://skijumping.pl

fotka:
www.avis2.no

Mika ma już faworytów na nadchodzący sezon!

Post z dnia 9 listopada 2007 roku.


Mika udzielił wywiadu do "Przeglądu Sportowego" i wypowiedział się w sprawie faworytów w przyszłym sezonie.

Niezwykle pozytywnie wypowiada się o Adamie Małyszu:

"Adam ma ogromne doświadczenie. Był w przeróżnych sytuacjach -wychodził z kryzysu, utrzymywał się na szczycie, gonił... Nic już go raczej z równowagi nie wyprowadzi. Od kilku lat Puchar Świata wygrywają zawodnicy po przejściach - Małysz, Ahonen, Janda. Bo ci wszyscy ludzie,którzy siadają w nartach na belce, są w gruncie rzeczy bardzo podobni,maja niemal identyczny sprzęt, zbliżone umiejętności. Wygra ten, który zachowa najwięcej spokoju. Skoki narciarskie rozgrywają się w głowie" -mówi Kojonkoski.

"Poza tym, mało kto dostrzega, jak bardzo Małysz poprawił w ostatnich latach technikę, zwłaszcza lądowanie" - dodał fiński szkoleniowiec.

Kojonkoski wypowiedział się również na temat ewentualnego startu w PŚ Klimka Murańki.

"Uważam, że wystawienie Klimka Murańki w Pucharze Świata to szaleństwo" - mówi szkoleniowiec Norwegów.

Fiński trener twierdzi, iż 13-letni skoczek nie jest jeszcze odpowiednio przygotowany do udziału w tak wielkiej imprezie zarówno pod względem fizycznym jak i psychicznym.

"Nasz Anders Jacobsen nie był w pełni gotowy na obciążenia - tak fizyczne, jak i psychiczne, jakie wiążą się z regularnymi startami w zawodach Pucharu Świata. Więc co dopiero powiedzieć o trzynastolatku?"- pyta Kojonkoski.

Zdaniem Kojonkoskiego najlepszym rozwiązaniem dla młodego, polskiego skoczka byłyby starty w imprezach juniorskich.

"Ten chłopak powinien być bacznie obserwowany, ale niech trenuje z rówieśnikami, ewentualnie zawodnikami ciut starszymi. Niech bawi się sportem. Bo jeśli zostanie profesjonalistą w wieku trzynastu lat, to co go będzie potem motywowało? Mistrzostwo świata na piętnaste urodziny? A jeśli się nie powiedzie? Trzeba sobie stawiać realne cele, inaczej sport przestanie przynosić radość. A bez niej nie ma sukcesów" -zakończył Fin.



Treningi Norwegów na Bergisel...

Post z dnia 31 października 2007.


Witajcie!
Wiem, bardzo dawno nic nie pisałam...
Po pierwsze niestety nie miałam czasu, a po drugie - w sumie nic specjalnego się nie dzieje.
Z tego co wiem Norwegowie ostatnio trenowali w Austrii na skoczni Bergisel w Innsbrucku...
Na łamach serwisu skijumping.pl pojawiły się wypowiedzi zawodników po treningach. Oto jedna z opinii kadry B Norwegii, która Tyrolu trenowała do środy w składzie: Andreas Vilberg, Jon Aaras, Terje Hilde, Lars Bystoel oraz Johan Evensen:

"Jestem zadowolony z tego zgrupowania, czuję, że dobrymi skokami zakończę ten letni sezon, co jest ważne dla mojego samopoczucia przed zimą" - powiedział Lars Bystoel.

Kadrę B zmieniła kadra narodowa, która w sercu austriackich Alp zjawiła się w składzie: Bjoern-Einar Romoeren, Roar Ljoekelsoey, Anders Bardal, Sigurd Pettersen, Tom Hilde oraz Anders Jacobsen.
Oto kilka wypowiedzi:

"Coraz lepie mi idzie, moje skoki są dalekie i nie popełniam zbyt wielu błędów. Teraz tylko mam nadzieję, że tę dyspozycję uda mi się utrzymać do zimy" - powiedział uśmiechnięty Sigurd Pettersen, który razem z Andersem Bardalem najlepiej prezentował się na Bergisel.

"Idzie mi całkiem dobrze, niektóre skoki są bardzo dobre, inne słabsze.Nie czuję się jeszcze do końca stabilny, i moje skoki nie są rowne, ale nie mogę narzekać. Cieszę się tym, że te kontuzje, z którymi się borykałem wcześniej, już mi nie dokuczają, to jest bardzo pozytywny znak. Z mojej perspektywy najlepiej teraz skacze Sigurd. Również Anders Bardal cały czas idzie w dobrym kierunku" - powiedział Anders Jacobsen, który również oddawał bardzo dalekie skoki.

"Nie wiem co się dzieje, nic mi nie wychodzi i nic nie mogę na to poradzić. Nie mogę znaleźć odpowiedniej pozycji dojazdowej. Tę skocznię zawsze lubiłem, dlatego jest to dla mnie jeszcze trudniejsze, że nie mogę sobie na niej teraz poradzić. Co innego, gdybym ostatnio przez cały czas tak źle skakał, ale to się zaczęło dopiero tutaj" -powiedział zaniepokojony Bjoern Einar Romoeren, który niestety prezentował się zdecydowanie najgorzej ze wszystkich.

"Nie chcę kończyć sezonu letniego w takim nastroju, ze skokami na bulę.Nie jest to dobre dla psychiki, mieć to w pamięci przed rozpoczęciem zimowego sezonu" - mówił dalej Bjoern.

"12-go listopada mamy już pierwsze zgrupowanie w Lillehammer, gdzie mamy skakać na śniegu. Lepiej mi się zawsze skakało na śniegu, więc mam nadzieję, że po na zgrupowaniu będzie mi szło dużo lepiej, żebym mógł sezon zimowy zacząć z odrobiną optymizmu, bo teraz naprawdę nie jest dobrze" - zakończył Romoeren.


"Jestem naprawdę zły, dziś mi skoki zupełnie nie wychodzą. Z całego zgrupowania jestem jednak zadowolony, dobrze mi się tu skakało, ale dzisiaj... to szkoda gadać" - powiedział Tom Hilde, który w ostatni dzień treningów głośno wyrażał swoje niezadowolenie.

I oczywiście ani jednej wypowiedzi Miki...
No trudno, nie można przecież wymagać zbyt wiele...
Ważne, że Norwegowie "ostro" trenują przed rozpoczęciem Pucharu Świata :)
Życzę im wszystkiego najlepszego i samych sukcesów!


Skocznia Bergisel w Innsbrucku.

Źródło informacji:
Informacja własna Viktorii Murawskiej
dla serwisu skijumping.pl

Fan klub Miki Kojonkoskiego!

Post z dnia 22 września 2007 roku!


Witam!
Mam dla Was dobre wieści :)
Założyłam dzisiaj Fan Klub Miki Kojonkoskiego :)
Wpadłam na pomysł stworzenia czegoś takiego w Zakopanem i nareszcie mi się udało :)
Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszam pod adres:
http://kojonkoski-mika-klub.blog.onet.pl/
Tam znajdziecie wszelkie informacje o tym, jak dostać się do klubu :)
Pozdrawiam serdecznie!

Mika zostanie z Norwegami do 2010 roku!!!

Post z dnia 21 września 2007 roku.


Tytuł posta mówi chyba sam za siebie i jest to niezwykle radosna nowina dla wszystkich fanów norweskich skoczków - Mika jednak zostaje!

Fiński szkoleniowiec jeszcze pod koniec sezonu zimowego nie był zdecydowany na przedłużenie umowy do Igrzysk Olimpijskich. Aktualny kontrakt Kojokoskiego z Norwegami miał wygasnąć już na wiosnę 2008 roku. Fin trzymał przed dłuższy okres czasu w niepewności zawodników i norweskich działaczy, jednak ostatecznie zgodził się na dalsze trenowanie skoczków.

Szczegóły nowego kontraktu zostały już ustalone.
"Wszystkie szczegóły zostaną ogłoszone oficjalnie w piątek. Dzisiaj mogę tylko powiedzieć, że decyzję podjąłem dopiero w ubiegły weekend" - mówił przed spotkaniem w sprawie ustalenia zasad Kojonkoski.

Norweski Verdens Gang poinformował, iż Fin ma zamiar pracować z kadrą norweską do Igrzysk Olimpijskich w Vancouver. Istnieje również możliwość, że Kojonkoski będzie trenował skoczków również w kolejnym sezonie tj. 2010/2011, kiedy to mają się odbyć Mistrzostwa Świata w norweskim Oslo.

Wiadomo, że kwota jaką Fin otrzyma za szkolenie skoczków nie będzie aż tak wysoka, jak w latach poprzednich. Ma być ona uzależniona od wyników jego podopiecznych.
"Wynagrodzenie podstawowe będzie niższe, a cała suma będzie opierać się na wynikach skoczków. Nie mogę brać pieniędzy za nieudany sezon, a przecież może się to wydarzyć"- dodał Mika Kojonkoski.

Po ogłoszeniu tej informacji pojawiło się wiele komentarzy, zarówno pozytywnych jak i negatywnych.
Ja skomentowałam to następująco:

"Jestem ogromną fanką Miki Kojonkoskiego, mam do niego olbrzymi szacunek i zawsze uważam, że to co robi jest słuszne...
Ale teraz zastanawiam się, czy on aby na pewno nie popełnił błędu...
Bardzo cieszy mnie to, że zostaje z Norwegami. Naprawdę zdążyłam sięjuż przyzwyczaić do Miki w roli norweskiego trenera. Tamtejsi skoczkowie zawdzięczają mu bardzo wiele. Lecz jednak nawet najlepszemetody treningowe w końcu przestają przynosić dobre rezultaty. W drużynach potrzebne są zmiany, gdyż "jednostajność" w treningach zacznie w końcu przynosić złe efekty.
To dzieję się już w kadrze fińskiej, która w porównaniu z wcześniejszymi latami jest obecnie bardzo słaba. Tommi Nikunen jest świetnym trenerem, lecz uważam, że dla dobra całej fińskiej kadry powinien zostać zmieniony na kogoś innego. Nowy trener (choć podkreślam, że nie każdy, gdyż Finowie są naprawdę ogromnymi indywidualnościami i trudno jest do nich "dotrzeć"), jeśli będzie miał dostatecznie dużo siły, doświadczenia i autorytetu wśród skoczków będzie w stanie przywrócić teamowi dawną świetność.
A wracając do Miki - z jednej strony postąpił słusznie, gdyż po IO w Vancouver bardzo wielu skoczków zamierza zakończyć kariery. Wtedy pałeczkę przejmą ci młodsi. Myślę, iż Mika poza doskonaleniem kadry narodowej chce również "budować" zaplecze juniorów, którzy po 2010 rok ubędą trzonem kadry narodowej...
Lecz z drugiej strony boję się, iż obecna kadra narodowa będzie coraz słabsza, gdyż będzie brakowało w ich treningu czegoś zupełnie nowego...
Lecz póki co nie myślę o tym. Zawsze twierdziłam, że Mika wie co robi i teraz też tak jest. On wie, co jest i dla niego i dla kadry dobre. Myślę, że ma jeszcze nie jednego asa w rękawie i nie raz nas zaskoczy."

Życzę powodzenia zarówno Mice jak i Norwegom w przyszłym sezonie!
I oczywiście w Klingenthal, gdzie mają zamiar wystartować wszyscy najlepsi zawodnicy :)


* * *
Wybaczcie, iż tak długo nic nie pisałam, ale musiałam się odrobinkę ogarnąć po powrocie z Zakopanego i przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego.
Nie będę pisała tutaj relacji z zawodów w Zakopcu, ponieważ nie było tam ani Miki ani nawet kadry narodowej...
Jeśli ktoś chce poznać moje wrażenia po powrocie, to zapraszam pod link:

http://narciarskie-skoki.blog.onet.pl/2,ID252754819,index.html

Tutaj znajdziecie moją relację :)
Pozdrawiam serdecznie!

Pożegnanie...

Post z dnia 9 sierpnia 2007 roku.


Witam serdecznie!

Jak zapewne wszyscy doskonale wiecie już za 2 dni startuje LGP w Hinterzarten, natomiast za 2 tygodnie cała "karawana" skoków narciarskich zawita do Zakopanego :)
Jak już wcześniej pisałam, wybieram się do stolicy polskich Tatr nie tylko na zawody, ale również na zasłużone wakacje... :)
Wyjeżdżam już jutro i jestem naprawdę bardzo podekscytowana oraz szczęśliwa :)
Na pożegnanie mogę Wam tylko przekazać dobre wieści - blog NIE zostanie usunięty, tak jak to wcześniej planowałam i w sumie w dużej mierze dzięki Wam i Waszym przemiłym komentarzom :)
Chciałabym wszystkim bardzo podziękować! Jesteście wspaniali!
:* :* :*
Pozostaje mi tylko życzyć Wam miłego oglądania zawodów z cyklu Turnieju Czterech Narodów oraz (mam nadzieję) kibicowania swoim ulubieńcom na Wielkiej Krokwi! :)
Kto wie, może się spotkamy... :)
A tak w ogóle to mam jeszcze jedną dobrą informację!
Mianowicie w Zakopanem ma się jednak zjawić Mika Kojonkoski! :)
No i to na tyle. :)
Pozdrawiam serdecznie!

Myśli...

Post z dnia 5 sierpnia 2007 roku.


Witajcie...
Mam dla Was niestety bardzo przykre (choć może nie dla wszystkich) wieści:
Prawdopodobnie to jedna z ostatnich notek, jaką tu czytacie...
Ja już niestety nie mam siły do prowadzenia tego bloga...
Od początku wkładam w pracę nad nim bardzo dużo serca i pracy. Lecz to wszystko idzie na marne...
Blog odmawia posłuszeństwa. Nagłówek, napisy, styl, układ - wszystko jest całkowicie nie tak, jakbym chciała...
A teraz jeszcze to... Rzecz, która mnie załamała... Mianowicie - linki, nad którymi pracowałam prawie 2 miesiące i nad którymi zarwałam kilka nocy...
Dzisiaj stała się rzecz straszna! Mianowicie... linki skasowały się a w ich miejsce "wskoczyły" linki z mojego pierwszego bloga...
Zresztą ZOBACZCIE SAMI ->
To mnie załamało... Miałam w swojej karierze już kilka blogów i z żadnym było aż tylu problemów.
Jaką podejmę decyzję - jeszcze do końca nie jestem pewna :(
Ale to nie zmienia faktu, że Mika Kojonkoski nadal jest dla mnie najwspanialszym trenerem oraz największym autorytetem...
Szkoda tylko, że coś lub ktoś nie pozwala mi dzielić się z Wami moim ogromnym szacunkiem oraz wręcz uwielbieniem, jakim darzę Mikę...
Jeśli kogokolwiek z Was uraziłam bądź zawiodłam - bardzo przepraszam. Nie chciałam tego zrobić...
Blog zostanie usunięty najwcześniej we wrześniu. Jeśli chcecie jeszcze coś napisać, to bardzo proszę w komentarzach bądź jeśli to coś pilnego to na mój e-mali...
Pozdrawiam serdecznie wszystkie osoby, które kiedykolwiek odwiedziły mojego bloga! Jestem Wam bardzo wdzięczna i cieszy mnie fakt, że tak wspaniała osoba jak Mika Kojonkoski Was tu przyciągnął...
Dziękuję za wszystkie miłe oraz te troszkę bardziej krytyczne słowa! Jesteście wspaniali!

Skład Norwegów na zawody w Hinterzarten!

Post z dnia 27 lipca 2007 roku.


Znany jest już skład Norwegów na zawody w niemieckim Hinterzarten, które będą inauguracją tegorocznych zmagań skoczków w LGP.
Skład wygląda następująco:
  • Henning Stensrud
  • Thomas Lobben
  • Erik Renmaelmo
  • Eirik Kjelstrup
  • Andreas Vilberg
źródło: skijumping.pl


Jak widać Mika Kojonkoski wysyła do Niemiec "kadrę zastępczą", a najlepszych zawodników oszczędza. Myślę, iż szykuje nam niespodziankę na przyszłe konkursy...


A tutaj Mika jeszcze ze starym składem kadry A :)

Niedługo poznamy skład kadry na zawody w Hinterzarten!

Post z dnia 20 lipca 2007 roku.


Już niebawem Mika Kojonkoski ogłosi skład swojej kadry na inauguracyjne zawody Letniego Grand Prix. Szansę na wyjazd do Hinterzarten ma aż 25 skoczków. Z tej grupy, podczas wewnętrznego konkursu, zostanie wybrany pełen skład.

Wewnętrzne zawody, które wyłonią skład Norwegów na LGP odbędą się podczas zgrupowania skoczków z "Kraju Wikingów" w Lillehammer. Zgrupowanie to rozpocznie się już w poniedziałek.

Norwegowie wcześniej (jak wszyscy wiemy) trenowali także w Trondheim, Lillehammer i Kuopio.

Jestem niezwykle ciekawa, kogo Mika wybierze. Dowiemy się tego już niebawem...



Pozdrawiam!

Zdjęcia z Kuopio...

Post z dnia 8 lipca 2007 roku.


Witam serdecznie!

Jak już wcześniej pisałam, norwescy skoczkowie pod wodzą Miki mają obecnie zgrupowanie w fińskim Kuopio.
Na jednym z polskich portali o skokach udało mi się znaleźć fotki ze zgrupowania. Serdecznie zapraszam do oglądania (niestety nie znalazłam żadnego zdjęcia Miki)...


Piękny kompleks skoczni w Kuopio.



Anders Jacobsen zmierza ku wyciągowi (odporny chłopak, w takim "stroju" przy temperaturze 15 stopni)...



Roar Ljokelsoey, którego widok wyjątkowo mnie cieszy (Roarku, skacz nam jak najdłużej!)...



Bjorn Einar Romoren w bardzo ładnej kiteczce (do twarzy mu) :)


Czyżby Sigurd Pettersen miał już dość słuchania Miki Kojonkoskiego? :)



Anders Bardal ze skrzywioną miną... ;/



Anders powinien zostać aktorem :) Mimikę twarzy ma już wyćwiczoną :) Trzeba jeszcze popracować nad jego nieśmiałością i mamy materiał na kolejną gwiazdę Holywood :)
Ja oczywiście żartuję :) Choć wszystko jest możliwe :)
Ta fotka jest po prostu słodka! Mnie to przypomina, jakby on wzdychał do dziewczyny swoich marzeń :)
Minki Andersika są THE BEST :D


I to by było na tyle... Resztę fotek w najbliższym czasie wrzucę do albumu :)
Pozdrawiam!

Zgrupowanie Norwegów na skoczni Pujo w Kuopio...

Post z dnia 4 lipca 2007 roku.


Witam wszystkich!
Mam już oficjalne informacje - od pierwszego lipca Norwescy skoczkowie, pod okiem Miki Kojonkoskiego rozpoczęli treningi w fińskim Kuopio. Na skoczni Puijo stawili się: Anders Bardal, Anders Jacobsen, Roar Ljoekelsoey, Sigurd Pettersen, Bjoern Einar Romoeren oraz Tom Hilde. Ich obóz szkoleniowy zakończy się 6 lipca.


(Kompleks skoczni w Kuopio.)

"Jak na razie wszystko układa się świetnie: pogoda jest doskonała, tym samym warunki do skakania wspaniałe" mówi Mika Kojonkoski.

Należy dodać, iż w zgrupowaniu towarzyszą Mice dwaj asystenci - ermund Lunder i Geir Ole Berdahl.

"O formie chłopców nie mogę nic powiedzieć, bo jest po prostu zawcześnie. Mnie najbardziej cieszy fakt, że nastroje w ekipie są dobre iwyrównane. Rok temu część zawodników prezentowała świetną formę ipodejście, podczas gdy część czuła się zdecydowanie gorzej - teraz jestmniej więcej po równo. Naszym hasłem na ten rok jest: "z pokorą,skromnością, ale i dumą". - dodaje Mika.

Padło również pytanie o zdrowie Andersa Jacobsena (osobom niezorientowanym przypominam, iż Anders od końca Turnieju Nordyckiego ma kłopoty z kolanem i nie może w żaden sposób pozbyć się bólu...). Oto wypowiedź Miki na ten temat:
"Wciąż nie znamy przyczyny bólu kolana Andersa. Przeszedł kuracjęsterydową - i zero efektu. Miał dłuższy odpoczynek - i z takim samymskutkiem. Andersa sytuacja frustruje, ponieważ nie jest w staniebiegać, a to jego ulubiona forma treningu. Skoki jednak oddaje bezproblemu, a my wierzymy, że znajdziemy powód dolegliwości".


(Mika i Anders)

Przyznam szczerze, iż kontuzja Andersa bardzo mnie martwi. To nie jest normalne, aby po tylu zabiegach ból nadal się utrzymywał... Ale cieszy mnie przynajmniej w miarę pozytywne podejście Miki Kojonkoskiego. A co do samego bólu to zgadzam się z wypowiedzią Usi - Anders ma REUMATYZM. Najlepiej byłoby, aby Muffi wyjechał sobie do tzw. "ciepłych krajów", aby porządnie wygrzać nogę... Co zrobi - zobaczymy...

Cieszy mnie równa forma zawodników, mam nadzieję, iż w tym sezonie Norwegowie będą regularnie zajmować na zawodach P.Ś. wysokie lokaty...


(Z Miką zawsze wszystko jest O.K.)

* * *
A tak w ogóle to obiło mi się o uszy, iż kadra Norweska ma w tym roku nie przyjechać na zawody LGP do Zakopanego!! Nawet nie chcę o tym myśleć, to by było straszne!! Czy ma ktoś może jakieś dokładne informacje na ten temat? Bardzo proszę, dajcie znać!



[Miki nie może zabraknąć w Zakopanem! Przecież (jak widać na załączonym wyżej obrazku) on kocha Zakopane!]


Pozdrawiam!

źródło informacji:
www.skokinarciarskie.pl

zdjęcia:
www.vg.no

Zgrupowanie w Kuopio.

Post z dnia 1 lipca 2007 roku.


Witajcie!
Dawno nic nie pisałam, ponieważ nie mam żadnych nowych informacji co do Miki i tego, co robi...
Ale ostatnio wyczytałam, że od dzisiaj drużyna Miki Kojonkoskiego ma rozpocząć tygodniowe zgrupowanie w rodzinnym mieście trenera - Kuopio.


(Kompleks skoczni w Kuopio)

Niestety nic więcej na ten temat nie wiem, gdyż język norweski wciąż pozostaje dla mnie jedną wielką niewiadomą, a na polskich serwisach brak jakichkolwiek informacji...
Jeśli w najbliższym czasie ukażą się jakieś informacje natychmiast dam znać...



A tak w ogóle to wstawiłam ostatnio na blogu 2 albumy (jeden ze zdjęciami Miki, drugi ze zdjęciami jego "podopiecznych"). Nie są one jeszcze za bardzo rozbudowane, ale cały czas nad nimi pracuję...
Zapraszam do oglądania!

Przyszłość Miki jeszcze niepewna...

Post z dnia 23 czerwca 2007 roku.


Norweski Związek Narciarski chce nakłonić Mikę Kojonkoskiego do przedłużenia umowy na kolejne cztery lata. Tymczasem fiński szkoleniowiec wciąż nie może zdecydować się na ten krok.


"Pięć lat w Norwegii przeżyłem jak pięcioletnią podroż poślubną. Taka podroż jest jednak wspaniała tak długo, jak jej uczestnicy są zadowoleni. Następne cztery lata to w perspektywie sportowej ogromnie długi okres. Dlatego też decyzję czy będę trenerem norweskiej reprezentacji do 2011 roku podejmę w ostatniej chwili, to znaczy w sierpniu. Dzisiaj tego chcę, ale do końca nie jestem pewien" - mówi Kojonkoski.

"Niechciałbym się znaleźć w sytuacji, że zadecyduje zbyt szybko i za pół roku będę żałował. Tu nie chodzi tylko o sport lecz generalnie o moje życie i moją przyszłość. Muszę dokładnie przemyśleć, co chcę robić przez następne lata" - dodaje trener Norwegów.

Norweskie media przypominają, że przed przyjściem Kojonkoskiego, sytuacja skoków narciarskich w tym kraju była bardzo zła.

"Kiedy Fin obejmował stanowisko trenera reprezentacji Norwegii w skokach narciarskich w 2002 roku, dyscyplina ta leżała u nas z przetrąconym kręgosłupem. W cztery lata doprowadził nas do złotych medali iświatowych sukcesów, dlatego nazywamy tego człowieka z Kuopio >>Mika cudotwórca<<" - piszą norweskie gazety.

Według dziennika VG Kojonkoski miałby dostać za przedłużenie umowy co najmniej 2 miliony norweskich koron rocznie.

"Faktycznie otrzymałem już od NSF propozycję nowego kontraktu i tak jak sobie życzyłem oparty jest na większych premiach i niższym wynagrodzeniu stałym. Tak chciałem, bo jeżeli mi >>nie wyjdzie<<>

Kontrakt fińskiego szkoleniowca z norweską drużyną upływa wiosną przyszłego roku.



źródło informacji: www.skijumping.pl
zdjęcie: www.vg.no
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Niestety ostatnio pod adresem Miki znowu pojawiły się niemiłe i niekulturalne uwagi :(
Powoli zaczynam tracić siłę...
Ludzie, błagam, jak można w taki sposób obrażać osobę z taką klasą jak Mika?
Ja tego nie mogę zrozumieć, wybaczcie...

Już niedługo wrócę do komentowania na blogach, w końcu mamy nareszcie upragnione wakacje :)
Pozdrawiam!

Zgrupowanie w Trondheim.

Post z dnia 16 czerwca 2007 roku.


Norweska kadra zakończyła zgrupowanie w Trondheim. Forma zawodników wzbudza zadowolenie w sztabie szkoleniowym.

Reprezentacja norweska przebywała do wczoraj na obozie szkoleniowym w Trondheim. Podopiecznym Miki Kojonkoskiego towarzyszyli młodsi koledzy z tzw. teamu 2011 prowadzonego przez Jermunda Lundera, która ma reprezentować kraj na Mistrzostwach Świata. Nie zabrakło także drużyny kobiecej pod wodzą Frode Haare. Były skoczek zastąpił na tym stanowisku Kjella Ivara Magnussena, a powierzono mu je do 2009 roku.

Zgrupowanie Norwegów obserwował dyrektor sportowy Związku Narciarskiego, Clas Brede Brathen. W słowach uznania wypowiedział się on o dyspozycji zawodników. Forma większości skoczków jest przekonująca.

Na zgrupowaniu nie zabrakło Andersa Jacobsena, który walczy z kontuzją kolana. Fajnie jest znów móc skakać. Cieszę się na kolejne treningi- powiedział utalentowany Norweg.

Przed Norwegami, jak i innymi drużynami, jest jeszcze długa faza przygotowań.




Kończy się rok szkolny i już niedługo odrobię zaległości w komentowaniu...
Proszę o cierpliwość...

A na koniec wkleję zdjęcie Miki z jego synem, Rene (piękny obrazek, nieprawdaż?):


Obrona...

Post z dnia 3 czerwca 2007 roku.


Witajcie!
Dzisiejsza notka będzie pisana na szybciutko. Tak więc wybaczcie mi wszystkie błędy, jakie w niej wystąpią!

Dzisiaj weszłam, jak zresztą każdego dnia, na portal Skijumping. Już wczoraj na łamach tego portalu pojawił się artykuł o stanie zdrowia Andersa Jacobsena. Niestety sytuacja nie wygląda zbyt dobrze. Norweg już przed konkursami w Planicy skarżył się na ból kolana. Dzisiaj, po zakończeniu sezonu ten problem nie zniknął... Anders wciąż ma problemy i skarży się na ból, pomimo iż przeszedł już "wiele badań u najlepszych specjalistów i sporo zabiegów"...

Ale do rzeczy...
Kiedy tuż przed konkursami w Planicy Mika Kojonkoski ogłosił, iż możliwe że ze względu na kontuzję kolana Anders Jacobsen nie wystąpi. Lecz jednak stało się inaczej, Anders w ostatniej chwili przyjechał na zawody i stoczył piękną i wyrównaną walkę z naszym Adamem Małyszem.
Lecz kiedy Polscy kibice dowiedzieli się o tym, że Norweg pomimo swojej kontuzji przyjedzie bronić żółtego plastronu lidera, zaczęli oczerniać Mikę, iż stosuję jakieś "intrygi psychologiczne" i że cała ta kontuzja to blef. Lecz teraz okazuje się, jak bardzo się mylili...

Kolejna sprawa: pod newsem zaczęły pojawiać się oskarżenia, iż to przez Mikę Kojonkoskiego Anders pogorszył swój stan zdrowia. Cóż to za herezje! Przecież Anders jest dorosły i wie, co dla niego dobre! Nie można mu mieć za złe, iż chciał walczyć o Kryształową Kulę. I skoro czuł się na siłach, uwierzył, iż ma jeszcze szansę osiągnąć swój cel... Ale nie mieszajcie do tej decyzji Miki! Przecież skoro Anders bardzo chciał pojechać, to żadna siła zapewne nie byłaby go w stanie powstrzymać! On przeżył w minionym sezonie tyle, iż nawet ból nie był w stanie go przystopować! A Mika raczej za dużo do powiedzenia w tej kwestii nie miał!

Owszem, kiedy Anders był już w Planicy mógł sobie odpuścić treningi i kwalifikacje. Lecz on tego nie zrobił. I wcale mu się nie dziwię! Przecież on skakał tam pierwszy raz w życiu! Zależało mu również na dobrym wyniku w zawodach. Lecz aby dobrze skakać na danej skoczni, trzeba najpierw poznać obiekt i zaklimatyzować się na nim... Bo bez tego ani rusz! Więc wypisywanie, że to ten okropny Mika katował biednego Andersa i wysyłał na każdy trening i kwalifikacje jest dla mnie po prostu śmieszne!

Natomiast nazywanie Miki Kojonkoskiego "cwaniakiem" i "nieodpowiedzialnym trenerem" jest po prostu głupie! To, że jest on najlepszym trenerem świata można przeczytać niemalże wszędzie. A to, iż ma czasem wręcz zaskakujące i dziwne metody szkoleniowe... No cóż, może gdyby trenerzy, trenujący polską kadrę mieli takie metody, to dziś obok Małysza mielibyśmy jeszcze kilku innych, którzy razem z naszym mistrzem przywoziliby medale M.Ś. i I.O...

Naprawdę nie rozumiem, jak można wypisywać takie rzeczy na temat takiej osoby, jaką jest Mika Kojonkoski!! Kiedy to dzisiaj czytałam, to o mało nie wybuchałam! Owszem, każdy ma prawo do własnych poglądów oraz wypowiedzi, no ale bez przesady! Żeby zaraz kogoś obrażać i to jeszcze taką osobistość?! Tego już za wiele! Błagam wszystkie osoby, które wypisywały te rzeczy o odorobinę tolerancji i szacunku! Mika, jak każdy człowiek ma prawo popełniać błędy! Choć w tym przypadku ja błędów z jego strony nie widzę. Bo czy Anders skarżył się, że Mika wysyła go non-stop na treningi i wręcz katuje? Z tego co pamiętam nic takiego nie mówił... Szkoda tylko, że kiedy kibice wypisują takie rzeczy, zapominają, jakim wspaniałym człowiekiem i niesamowitym trenerem jest Mika Kojonkoski i jak wiele on osiągnął...
A szkoda...

Norqe-kojo!
Ty chyba zrozumiesz mnie najlepiej!

UWAGA!
Moja notka może być dość "kontrowersyjna", ale ja nie mam i nie miałam zamiaru, pisząc ją, nikogo obrażać. Mika Kojonkoski jest dla mnie największym autorytetem i bolą mnie bezpodstawne oskarżenia wobec niego. Wiem, że nie wszyscy lubią Mikę i szanuję to, lecz obrażanie go w taki sposób, jak to miało miejsce na skijumpingu to już jest lekka przesada...
Jeśli macie coś do Miki to nie bójcie się tu wyrażać swoich poglądów, zarówno tych pozytywnych jak i negatywnych... Szanuję to i nawet się cieszę, jeśli mogę z kimś podyskutować. Lecz wolałabym aby to wszystko przebiegało w miarę kulturalnie...
Przepraszam, iż nie zaczęłam bronić Miki bezpośrednio pod tymi "obraźliwymi" komentarzami, ale (co mnie bardzo zasmuciło) wielu moich znajomych właśnie w ten sposób wypowiadało się. Ponieważ nie chciałam wchodzić z nimi w konflikt postanowiłam wypisać się tu...

I to by było na tyle...
Przepraszam, jeśli przypadkowo kogoś uraziłam!

A na zakończenie:
Oto zdjęcie z tegorocznych zawodów w Planicy. To chyba mówi samo za siebie...



Pozdrawiam!

Nowy nabytek...

Post z dnia 18 maja 2007 roku.

W świecie norweskich skoczków raczej nic się nowego nie dzieję... Dlatego nic ostatnio nie pisałam. Ale to nie jedyny powód... Mam niestety jeszcze szkołę i jak to bywa w maju od groma sprawdzianów...
Chciałabym Wam podziękować za wiele bardzo miłych komentarzy i zaproszeń na Wasze blogi. Wybaczcie mi, iż nie miałam czasu odpisać na większość z nich, ale obiecuję, iż w niedługim czasie się poprawie! Proszę o troszkę cierpliwości!

Teraz troszkę o temacie dotyczącym bohatera bloga.
Nic nowego, dotyczącego Miki w internecie nie znalazłam, ale dzisiaj z okazji moich imienin dostałam w prezencie (nareszcie) książkę o nim. Nosi ona tytuł "Mika Kojonkoski - tajemnica sukcesu". Napisał ją Jon Gangdal. Oto recenzja, jaką znalazłam na stronie Merlin.pl

"Fin Mika Kojonkoski od piętnastu lat trenuje skoczków narciarskich. W tym czasie prowadził cztery różne kadry narodowe wszystkie odniosły sukces. W ciągu ostatnich dwóch lat sprawił, że kadra norweska została najlepszym zespołem na świecie. Książka przedstawia kulisy tej zmiany. Opowiada o tym, w jaki sposób sfrustrowani zawodnicy odzyskują pewność siebie i zdolność do wielkich osiągnięć, o silnych indywidualistach, którym udaje się stworzyć zgrany zespół, o tym jak wiele drobnych poprawek i skupienie się na właściwym wykonywaniu codziennej pracy w cudowny sposób przemienia się w sukces. Jednocześnie książka przedstawia rzetelny obraz historii skoków narciarskich w Norwegii i na świecie. Autor Jon Gangdal, jeden z najbardziej doświadczonych himalaistów norweskich, sam posiada ogromne, zdobyte w Himalajach doświadczenie w pracy z zespołem i kierowaniu grupą w ekstremalnych warunkach."

Pisząc tą notkę trzymam książkę na kolanach i patrzę w to tajemnicze spojrzenie Miki. Zaraz pewnie zacznę czytać... Już nie mogę się doczekać! W takich chwilach jak ta myślę, że marzenia się spełniają! Gdyż otrzymanie tej książki było jednym z moich największych marzeń!
Kiedy wyczytam coś ciekawego, na pewno się tym z wami podzielę. A kiedy skończę, napiszę wam własną recenzję.



Pozdrawiam!

Wypowiedzi Miki oraz innych co do składów kadr.

Post z dnia 7 maja 2007 roku.



Składy kadr norweskich ustalone. Ostatni artykuł byłam zmuszona tłumaczyć ciut z norweskiego, ale jakoś się udało i mogłam Wam zaprezentować wybór Miki Kojonkoskiego oraz Norweskiego Związku Narciarskiego.
Owszem, składy są już zatwierdzone, ale jakie są wypowiedzi trenerów oraz innych osób, które miały bezpośredni wpływ na ich wybór? Dużo kontrowersji pojawiło się przecież z powodu Mistrza Olimpijskiego z Turynu - Larsa Bystoela i tego, iż nie dostał się do kadry narodowej, tylko został zdegradowany do kadry B. Jesteście ciekawi, jak na ten temat wypowiedzieli się trenerzy, związkowcy oraz skoczkowie?
Zobaczcie sami:

"Żaden kraj nie wyrzuciłby z kadry mistrza olimpijskiego zaledwie dwa lata po takim sukcesie, gdyby nie było to absolutnie najlepsze wyjście dla dobra zawodnika. Po prostu jestem przekonany, że tak będzie najlepiej dla Larsa" - mówi norweski szef sportowy, s Claes Brede Braathen.

"Lars już w minionych sezonach pokazał, że lubi atakować i walczyć o uznanie trenerów. Właśnie w takiej sytuacji znajdował się przed sezonem 2005/2006, kiedy to wywalczył złoto olimpijskie" - kontynuuje Braathen.

"Wybór pomiędzy dwoma skoczkami [mowa tu o Larsie Bystoelu i Bjornie Einarze Romorenie] o tak dużym potencjale nie był łatwy. Musieliśmy się zastanowić nad tym, co zrobić aby obaj zawodnicy powrócili do skakania na swoim wysokim poziomie" - dodaje Braathen.

Innego zdania jest fiński szkoleniowiec Norwegów - Mika Kojonkoski.

"Wybór kadry nie był zbyt trudny. Wzięliśmy pod uwagę wyniki oraz doświadczenia i zrobiliśmy to, co naszym zdaniem najlepsze dla tych sportowców" - mówi Mika Kojonkoski.

Niektórzy jednak przyczyn wyrzucenia Larsa Bystoela z kadry A upatrują w jego niedawnym wybryku, który skończył się na izbie wytrzeźwień.

"Nie jesteśmy zadowoleni z tego, co stało się w minione święta, jednak Lars cały czas pracuje nad sobą i nad swoim podejściem do sportu. Teraz musimy obserwować go i starać się pomóc. On wie, że gdy jest u szczytu formy, to jest jednym z najlepszych skoczków na świecie" - dodaje Kojonkoski.

Sam Lars Bystoel zgadza się z tą opinią i nie przejmuje się wyrzuceniem z kadry.

"W zeszłym roku byłem w kadrze narodowej i zupełnie mi nie szło. Teraz znowu muszę gonić kolegów. Dla mnie najważniejsze jest móc skakać na nartach, to daje mi szczęście" - mówi Bystoel.

"Długo dyskutowaliśmy z Bjoernem. On też miał trudny sezon, ale myślę, że u niego wszystko sprowadza się do tego, że musi znaleźć motywację,musi być bardziej skromny i wskrzesić swój entuzjazm" - mówi Mika Kojonkoski.

"Problemy Romoerena z minionego sezonu to głównie kwestia psychiki.Jednak poprawienie tego nie jest takie proste. Mogę mówić zawodnikom, że muszą coś z tym zrobić, ale nie zawsze są w stanie. Biorę więc na siebie odpowiedzialność za to, że nie udało nam się obudzić w nich tego entuzjazmu" - kontynuuje Fin.

"Byłem nastawiony bardzo sceptycznie przed wyborem kadry i już myślałem nad tym, jak będę musiał przygotowywać się do sezonu samodzielnie, aby móc do drużyny wrócić. Jestem naprawdę bardzo szczęśliwy" - skomentował decyzję trenerów Bjoern-Einar Romoeren.


A więć już wszystko wiecie. Jeśli ktoś nie zna jeszcze składów norweskich drużyn, to zapraszam do poprzedniej notki!
Na dzisiaj to tyle. Jeśli mielibyście jakieś pytania bądź sugestie to dajcie znać w komentarzach. Postaram się w miarę możliwosci jak najszybciej na nie odpowiedzieć.


Skład kadry narodowej Norwegów na przyszły sezon! - aktualizacja!

Post z dnia 4 maja 2007 roku.



Znany jest już skład Narodowej Kadry Norwegii na przyszły sezon.
Wygląda on następująco:
          • Anders Jacobsen


          • Anders Bardal


          • Tom Hilde


          • Roar Ljoekelsoey


          • Sigurd Pettersen


          • Bjorn Einar Romoren



Tak jak wcześniej przypuszczano do kadry nie dostał się Lars Bystoel.
Myślę, że Mika podjął taką decyzję, aby odsunąć Larsa od presji, jaką są zawody Pucharu Świata. Dzięki temu Lars bedzie mógł spokojnie trenować w kadrze B oraz pracować z psychologiem.



źródło informacji:
http://www.vg.no/pub/vgart.hbs?artid=167661


* * *

Znany jest już również skład kadry B (Team Oslo 2011), który wygląda następująco:
        • Lars Bystoel, IL Eldar / Kollenhopp
        • Johan Remmen Evensen, Molde og Omegn IL / Kollenhopp
        • Ole Marius Ingvaldsen, Steinkjer SK / Troenderhopp
        • Eirik Kjelstrup, Boekkelaget Spk / Kollenhopp
        • Thomas Lobben, IL Moingen / Flying Team Vikersund
        • Kim Rene Elverum Sorsell, Ullensaker SK / Kollenhopp
        • Vegard Swensen, Asker SK / NTG Lillehammerhopp
        • Andreas Vilberg, Jardar IL / Kollenhopp
        • Jon Aaraas, Ready / Kollenhopp
Ich trenerem zostanie Jermund Lunner.

Kadra narodowa- duże zmiany??

Post z dnia 4 maja 2007 roku.



Nadszedł jeden z najcięższych okresów w roku dla każdego kibica skoków narciarskich. Brakuje nam cotygodniowych transmisji z zawodów, naszych ulubieńców w "akcji". Cierpimy na niedobór newsów oraz małą ilość tematów do dyskusji.
Ale nie zapominajmy, że skoczkowie i trenerzy w tym czasie nie tylko odpoczywają! Oni muszą najlepiej jak mogą wykorzystać ten czas na przygotowania do przyszłego sezonu.
Trener Mika Kojonkoski wrócił do rodzinnego Kuopio. Ale już w tym tygodniu zapewne ogłosi skład norweskiej drużyny narodowej. A oto jak się ona prezentowała w ostatnim sezonie:
        • Roar Ljoekelsoey
        • Lars Bystoel
        • Bjorn Einar Romoren
        • Sigurd Pettersen
        • Tommi Ingebrigtsen
        • Tom Hilde
        • Anders Bardal
        • Anders Jacobsen
Lecz wyżej wymieniony skład może w tym roku się bardzo zmienić...

Już na pewno w kadrze nie zobaczymy Tommiego Ingebrigtsena, który ogłosił, iż zakańcza swoją karierę...

"Skakanie na poziomie światowej czołówki kosztowało mnie wiele wysiłku i energii. Nie mam już sił, żeby wkładać w ten sport tyle pracy ile jest konieczne, aby być wśród najlepszych" - mówi Tommy Ingebrigtsen.
Szkoda mi Tommiego, mam nadzieję, że zostanie jeszcze w "interesie skoków" np. jako trener.


O mały włos kariery nie zakończył Roar Ljoekelsoey. Ale na szczęście druga lokata podczas tegorocznych mistrzostw Norwegii (i mam nadzieję, że również e-maile moje i innych kibiców) sprawiły, iż pozostanie z nami jeszcze przez jeden sezon.

"Nie mam gwarancji, że kolejny sezon będzie lepszy, ale będę się starał dać z siebie wszystko. Wiem, że w dniu, w którym urodził się mój syn Sokrates, zmieniłem swoje priorytety w życiu" - dodał Ljoekelsoey.
Po zakończeniu sezonu w słoweńskiej Planicy Ljoekelsoey poinformował,że zanim podejmie decyzję, musi skonsultować ją z rodziną. "Rodzina mnie rozumie, że chcę jeszcze skakać przez jeden sezon. Już się nie mogę doczekać. Przede mną kolejne wyzwania" - zakończył Ljoekelsoey.


Podczas ostatnich świąt wielkanocnych Mistrz Olimpijski z Turynu Lars Bystoel po wypiciu dużej ilości alkoholu i agresywnej kłótni z klientami lokalu, w którym spędzał święta wraz ze swoją dziewczyną został odwieziony do izby wytrzeźwień. Warto wspomnieć, iż to nie ostatni taki "wybryk" w jego wykonaniu. Za ostatnie "alkoholowe afery" Lars został odsunięty od międzynarodowych konkursów na trzy miesiące.


Wypowiedzi Miki Kojonkoskiego w tej sprawie:
"Jestem bardzo zaskoczony tymi wieściami. Myślałem, że Lars poradził już sobie z tym problemem, że zrozumiał, iż nie może tak postępować.Teraz najważniejsze jest to, żeby wiedział, że to on sam musi ponosić odpowiedzialność za swoje czyny" - mówi Mika Kojonkoski.
"Próbowaliśmy i nadal chcemy próbować pomóc mu tak, jak tylko możemy.jednak wszystko zależy od niego, on musi wziąć się w garść i zacząć pokazywać dobrą dyspozycję na skoczni" - kontynuuje fiński szkoleniowiec.
"Na razie pozostawiam to bez komentarza. Muszę spokojnie pomyśleć, aprzede wszystkim porozmawiać z samym Larsem" - zakończył trener Norwegów.
Lecz już oficjalnie wiadomo, iż Lars nie zostanie ukarany za swoje wybryki "zawodowo". Takie jest zalecenie jego psychologa.


Niepewny jest również los Bjorna Einara Romorena, który po ostatnim, dość słabym sezonie może nie dostać się do kadry A.

"Będę nadal dawał z siebie wszystko, walczył, obojętnie czy znajdę się w kadrze narodowej czy w kadrze B, to nie ulega dla mnie wątpliwości" -zapowiada Romoeren.
"Mam nadzieję, że ludzie nadal wierzą we mnie, wierzą, że znowu będę dobrze skakał i że będę wartościowym zawodnikiem dla naszej drużyny" -kontynuuje Bjoern-Einar Romoeren.
"Jestem optymistą i wierzę, że dostanę się do drużyny, ale jeśli się tak nie stanie to będę starał się jak najlepiej przygotować do sezonu poza nią" - kończy Norweg.

(źródło informacji:
http://www.skijumping.pl

Jaką decyzję podejmie Mika Kojonkoski co do składu narodowej kadry? Okaże się prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu.
Wybór nie jest łatwy, ale taki specjalista jak Mika da sobie spokojnie radę :)



Pierwsza notka...


Post z dnia 29 kwietnia 2007



Chciałabym was bardzo serdecznie powitać na moim blogu, poświęconym największemu trenerowi skoków narciarskich na świecie - Mice Kojonkoskiemu. Dedykuję mu w całości ten blog!
Mam nadzieję, że bedziecie mnie, drodzy czytelnicy, wspierać w tworzeniu tej strony!
Wszystkie swoje opinie i sugestie zapisujcie w komentarzach, będę wam za to bardzo wdzięczna!
Już niedługo ukaże się pierwsza notka dotycząca Miki Kojonkoskiego.



Pozdrawiam was wszystkich bardzo serdecznie!