Zapraszam!

Forum o Mice Kojonkoskim:
www.mika-kojonkoski.postuj.pl


Fan club Miki Kojonkoskiego:
www.kojonkoski-mika-klub.blog.onet.pl

sobota, 9 sierpnia 2008

Nowy nabytek...

Post z dnia 18 maja 2007 roku.

W świecie norweskich skoczków raczej nic się nowego nie dzieję... Dlatego nic ostatnio nie pisałam. Ale to nie jedyny powód... Mam niestety jeszcze szkołę i jak to bywa w maju od groma sprawdzianów...
Chciałabym Wam podziękować za wiele bardzo miłych komentarzy i zaproszeń na Wasze blogi. Wybaczcie mi, iż nie miałam czasu odpisać na większość z nich, ale obiecuję, iż w niedługim czasie się poprawie! Proszę o troszkę cierpliwości!

Teraz troszkę o temacie dotyczącym bohatera bloga.
Nic nowego, dotyczącego Miki w internecie nie znalazłam, ale dzisiaj z okazji moich imienin dostałam w prezencie (nareszcie) książkę o nim. Nosi ona tytuł "Mika Kojonkoski - tajemnica sukcesu". Napisał ją Jon Gangdal. Oto recenzja, jaką znalazłam na stronie Merlin.pl

"Fin Mika Kojonkoski od piętnastu lat trenuje skoczków narciarskich. W tym czasie prowadził cztery różne kadry narodowe wszystkie odniosły sukces. W ciągu ostatnich dwóch lat sprawił, że kadra norweska została najlepszym zespołem na świecie. Książka przedstawia kulisy tej zmiany. Opowiada o tym, w jaki sposób sfrustrowani zawodnicy odzyskują pewność siebie i zdolność do wielkich osiągnięć, o silnych indywidualistach, którym udaje się stworzyć zgrany zespół, o tym jak wiele drobnych poprawek i skupienie się na właściwym wykonywaniu codziennej pracy w cudowny sposób przemienia się w sukces. Jednocześnie książka przedstawia rzetelny obraz historii skoków narciarskich w Norwegii i na świecie. Autor Jon Gangdal, jeden z najbardziej doświadczonych himalaistów norweskich, sam posiada ogromne, zdobyte w Himalajach doświadczenie w pracy z zespołem i kierowaniu grupą w ekstremalnych warunkach."

Pisząc tą notkę trzymam książkę na kolanach i patrzę w to tajemnicze spojrzenie Miki. Zaraz pewnie zacznę czytać... Już nie mogę się doczekać! W takich chwilach jak ta myślę, że marzenia się spełniają! Gdyż otrzymanie tej książki było jednym z moich największych marzeń!
Kiedy wyczytam coś ciekawego, na pewno się tym z wami podzielę. A kiedy skończę, napiszę wam własną recenzję.



Pozdrawiam!

Brak komentarzy: