Zapraszam!

Forum o Mice Kojonkoskim:
www.mika-kojonkoski.postuj.pl


Fan club Miki Kojonkoskiego:
www.kojonkoski-mika-klub.blog.onet.pl

sobota, 9 sierpnia 2008

Treningi Norwegów na Bergisel...

Post z dnia 31 października 2007.


Witajcie!
Wiem, bardzo dawno nic nie pisałam...
Po pierwsze niestety nie miałam czasu, a po drugie - w sumie nic specjalnego się nie dzieje.
Z tego co wiem Norwegowie ostatnio trenowali w Austrii na skoczni Bergisel w Innsbrucku...
Na łamach serwisu skijumping.pl pojawiły się wypowiedzi zawodników po treningach. Oto jedna z opinii kadry B Norwegii, która Tyrolu trenowała do środy w składzie: Andreas Vilberg, Jon Aaras, Terje Hilde, Lars Bystoel oraz Johan Evensen:

"Jestem zadowolony z tego zgrupowania, czuję, że dobrymi skokami zakończę ten letni sezon, co jest ważne dla mojego samopoczucia przed zimą" - powiedział Lars Bystoel.

Kadrę B zmieniła kadra narodowa, która w sercu austriackich Alp zjawiła się w składzie: Bjoern-Einar Romoeren, Roar Ljoekelsoey, Anders Bardal, Sigurd Pettersen, Tom Hilde oraz Anders Jacobsen.
Oto kilka wypowiedzi:

"Coraz lepie mi idzie, moje skoki są dalekie i nie popełniam zbyt wielu błędów. Teraz tylko mam nadzieję, że tę dyspozycję uda mi się utrzymać do zimy" - powiedział uśmiechnięty Sigurd Pettersen, który razem z Andersem Bardalem najlepiej prezentował się na Bergisel.

"Idzie mi całkiem dobrze, niektóre skoki są bardzo dobre, inne słabsze.Nie czuję się jeszcze do końca stabilny, i moje skoki nie są rowne, ale nie mogę narzekać. Cieszę się tym, że te kontuzje, z którymi się borykałem wcześniej, już mi nie dokuczają, to jest bardzo pozytywny znak. Z mojej perspektywy najlepiej teraz skacze Sigurd. Również Anders Bardal cały czas idzie w dobrym kierunku" - powiedział Anders Jacobsen, który również oddawał bardzo dalekie skoki.

"Nie wiem co się dzieje, nic mi nie wychodzi i nic nie mogę na to poradzić. Nie mogę znaleźć odpowiedniej pozycji dojazdowej. Tę skocznię zawsze lubiłem, dlatego jest to dla mnie jeszcze trudniejsze, że nie mogę sobie na niej teraz poradzić. Co innego, gdybym ostatnio przez cały czas tak źle skakał, ale to się zaczęło dopiero tutaj" -powiedział zaniepokojony Bjoern Einar Romoeren, który niestety prezentował się zdecydowanie najgorzej ze wszystkich.

"Nie chcę kończyć sezonu letniego w takim nastroju, ze skokami na bulę.Nie jest to dobre dla psychiki, mieć to w pamięci przed rozpoczęciem zimowego sezonu" - mówił dalej Bjoern.

"12-go listopada mamy już pierwsze zgrupowanie w Lillehammer, gdzie mamy skakać na śniegu. Lepiej mi się zawsze skakało na śniegu, więc mam nadzieję, że po na zgrupowaniu będzie mi szło dużo lepiej, żebym mógł sezon zimowy zacząć z odrobiną optymizmu, bo teraz naprawdę nie jest dobrze" - zakończył Romoeren.


"Jestem naprawdę zły, dziś mi skoki zupełnie nie wychodzą. Z całego zgrupowania jestem jednak zadowolony, dobrze mi się tu skakało, ale dzisiaj... to szkoda gadać" - powiedział Tom Hilde, który w ostatni dzień treningów głośno wyrażał swoje niezadowolenie.

I oczywiście ani jednej wypowiedzi Miki...
No trudno, nie można przecież wymagać zbyt wiele...
Ważne, że Norwegowie "ostro" trenują przed rozpoczęciem Pucharu Świata :)
Życzę im wszystkiego najlepszego i samych sukcesów!


Skocznia Bergisel w Innsbrucku.

Źródło informacji:
Informacja własna Viktorii Murawskiej
dla serwisu skijumping.pl

Brak komentarzy: